czwartek, 7 czerwca 2018

pochrapujący


śpi słodko suweren nic go nie budzi
zbędnym wysiłkiem umysłu nie trudzi
przez sen uśmiecha się mlaska chrapie
leży zwinięty jak wiadomy papier
po uszy w gównie  wierząc że w puchu
muchy mu raźno brzęczą przy uchu
komary pasą odkrytym zadkiem
a ptak - który przeleci nad nim przypadkiem
dorzuci małe co nieco z głębi
ale nie grzeje go to nie ziębi
bo nader wszystko lubi on spać..
- wstawaj łachudro! żesz q..mać!
wiatr cię rozwieje udusi metan!
no wstajesz wreszcie?!?... zzzzz…
- a gdzie tam

wtorek, 5 czerwca 2018

koneserwatywny


chwyciła Iza-pana boga za Piętę
a że Pięta do nauki nagle poczuł miętę
obiecał pannie Izie korki z dobrej zmiany
pokazywał i objaśniał ją za parawanem
tłumaczył troskliwie najważniejsze aspekty
aż się zza kotarki dobywały szepty
dobrotliwe krzyki i troskliwe jęki
edukował Izabellę( czy to plaga?) bez żadnej wyręki
wciskając wiedzę w każdą wolną dziurkę
obok biurka na nim pod nim i za biurkiem
przed pracą po pracy i na każdej przerwie
minął luty marzec kwiecień maj i czerwiec
zapadła w końcu cisza -  nauka skończona
odleciały motylki przyleciała wrona
i siedząc na gałęzi skrzeczy naszej pannie
- nas też już wydym.no!no może mniej brutalnie!



wtorek, 22 maja 2018

pacanowy


Matołek znów ruszył w drogę
powiedział: nie chcecie? to ja pomogę
zjadł główkę kapusty zrobił fikołka
zsunął się raźno z wysokiego stołka

i becząc radośnie bez planu
wsiada na „Chopinie” do aeroplanu
gdzie śmiejąc się głośno nad brodą
dyktuje prasie co zrobić z wodą

która pod skrzydłem samolotu
sprawia wszystkim tyle kłopoty
ale już pod kopytami słynna Ameryka
więc problem z wodą sam znika

a Matoł na chwiejnych kopytach
o drogę do prezydenta się pyta
więc zaraz życzliwa Polonia
usadza Matołka na konia

i wiezie  pod pomnik Kościuszki
tam kozioł może zgiąć  nóżki
by klęcząc dwa dni bez kwadransa
układać w koziej głowie pasjansa

i dumając czy to aby wypada
by Tramp na cokole nic nie gadał?
wstał wreszcie i nic nie mówiąc nikomu
wrócił przez biegun do domu…

poniedziałek, 21 maja 2018

niegodotowy

włos obetnę do łyso
język zwiążę na supeł
kiedy tylko się dowiem że....
właśnie odszedł kurdupel!
wyjdę zaraz na miasto
wezmę dwa worki ziemi
byle kurdupel cholerny
ścieżki i kursu nie zmienił
z ziemią na plecach nielekko
pot pewnie spłyni strumieniem
lecz... odchodzi kurdupel!
postanowienia nie zmienię!
przejdę wolną Warszawą
do Poznania pojadę
byle odszedł kurdupel
a z ziemią sobie poradzę
potem molo w Sopocie
zakopiańskie Krupówki
lecz odejście kurdupla
warte takiej harówki
w końcu ziemię przytargam
po pielgrzymce do domu
byle po kurduplu nie został
nawet procent atomu
wrzucę ziemię do gara
ugotuję z niej zupę
chętnie zeżrę ją całą
byle ..odszedł kurdupel

piątek, 18 maja 2018

nieparlamentarny

przez bezkresne morza
i tajemne lądy
wędrował jak Odys
zmieniając poglądy
raz w prawo raz w lewo
a czasem w ukryciu
na tarczy i z tarczą
jak w zwyczajnym w życiu
a tymczasem w domu
wśród absztyfikantów
czekała małżonka
i w domu bez kantów
tych co nie wierzyli
że ziemia jest płaską
bez większych oporów
traktowała laską
i tak
550 lat czekała
nasza Penelopa
aby się doczekać i …
dać w zadek kopa
z wrażenia czas nawet
zatrzymał zegary
tak powrócił na łono
nasz parlamentaryzm

wtorek, 15 maja 2018

symbiotyczny


pewien rycerz chrześcijański który trudy miał za nic
kawał świata przemierzył nim się zbliżył do granic
nie wstrzymały go góry ani rzeki głębokie
w końcu dotarł do celu wyprzedzając epokę
stanął mężnie przed wieżą gdzie czekała wybranka
z kazirodczym zacięciem wypatrując bratanka
rycerz rusza po schodach wbiega zdyszany nieco
bukiet rzuca pod nogi i nim media przylecą
serce swoje raduje snem co się wreszcie mu ziścił
- przyjmij proszę ten symbol! naszej…głupoty i nienawiści

poniedziałek, 14 maja 2018

Niedowierzyk

kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie
choć dokładnej kwoty nie znamy
to koszt ochrony ex ministra
przed kim?- przed nim samym!
a przecież budżet państwa
to nie jest bez dna worek
więc w ramach oszczędności
odwieźcie go do Tworek
niech tam snuje teorie
jak jasna gwiazda świeci
z daleka od ostrych... i tępych narzędzi
od władzy nad armią od dzieci